Czas pracy kierowców. Przerwy w jeździe ciągłej

1 października 2019

Kierowca zawodowy, jak każdy inny pracownik, oprócz przerw w jeździe ma też prawo do przerw w pracy. Reguluje to art. 7 rozporządzenia 561/2006, zgodnie z którym kierowca musi skorzystać z minimalnego okresu 45-minutowej przerwy po maksymalnie 4,5 godzinnym czasie prowadzenia ciężarówki. Odbieranie tych przerw sprawdza ITD i Inspekcja Pracy, a ich kontrole należy traktować bardzo poważnie, ponieważ organy podchodzą do podobnych wykroczeń bardzo rygorystycznie. Z tego względu zaleca się szukanie parkingów dla ciężarówek do wykorzystania przerw możliwie jak najwcześniej.

W Polsce, podobnie zresztą jak i w pozostałych państwach Unii Europejskiej, problem braku parkingów dla pojazdów ciężarowych jest bardzo dotkliwy. Skutkuje to naginaniem czasu pracy przez kierowców, ponieważ z jednej strony ważne są terminy dostaw, z drugiej natomiast kierowcy muszą tracić czas na szukanie wolnego miejsca postojowego. W razie jego braku truckerzy zatrzymują się w miejscach niedozwolonych, na przykład na poboczach dróg i autostrad. A jak wiadomo, ciężarówka nie może być zaparkowana byle gdzie, ponieważ rzutuje to na odpowiedzialność przewoźnika za ładunek w razie jego kradzieży lub uszkodzenia. 

Wynikiem tego jest absurdalna sytuacja, kiedy to kierowcy ciężarówek muszą płacić kary pieniężne za brak odpowiedniej infrastruktury parkingowej. Niestety nie jest to niezgodne z prawem, ponieważ organy sądowe i kontrolne uznają, że odpowiednie planowanie trasy i wliczenie w to marginesu, jaki może powstać na skutek nieprzewidzianych zdarzeń na drodze, należy do kompetencji firm transportowych i ich kierowców. Nie pozostaje im nic innego, jak zastosować się do prawa i przestrzegać wszystkich wymogów i regulacji.

Przerwa w trakcie postoju ciężarówki

Mając to na uwadze, zaleca się planowanie jazdy i dostaw zgodnie z kalkulacją ryzyka. Odpowiedniego miejsca postojowego dla ciężarówki należy zatem szukać już co najmniej godzinę przed planowanym postojem. W przypadku dużego nasilenia ruchu, na przykład w weekendy lub przed świętami – nawet wcześniej. Jeśli to możliwe, można również dokonać rezerwacji na parkingu dla ciężarówek.

Pamiętajmy tylko, że planowanie jazdy powinno się odbywać z uwzględnieniem wszystkich norm i możliwości, z których możemy skorzystać. W danym przypadku kierowca nie ma obowiązku wykorzystania przerwy w trakcie jednego postoju. Może podzielić przerwę na dwa okresy, ważne tylko, by pierwszy trwał co najmniej 15 minut, drugi natomiast – co najmniej 30 minut. 

Uwaga! Kolejność ma znaczenie. Ponadto podzielona przerwa powinna zostać zaplanowana tak, aby te 30 minut kończyły maksymalnie 4,5-godzinny okres prowadzenia.

Przerwa w pracy, a przerwa w jeździe

Przepisy regulujące czas pracy kierowców ciężarówek wskazują, że przerwę należy rozpocząć najpóźniej po szóstej godzinie pracy, w jeździe ciągłej natomiast – najpóźniej po 4,5 godziny jazdy. Jeśli zatem pracą truckera będzie sama jazda, to najpierw należy zrobić przerwę w pracy, ponieważ 45-minutowa przerwa w jeździe jest traktowana jako wymagana przerwa w pracy. Niezależnie od tego, czy jest wykonana w całości, czy podzielona na dwie: 15- i 30-minutową.

Sprawa wygląda nieco inaczej, jeśli kierowca oprócz jazdy wykonuje również inne czynności, które są wliczane do czasu pracy kierowcy ciężarówki. W takim przypadku szósta godzina pracy upływa od momentu rozpoczęcia przez kierowcę czynności, związanych z pracą, a nie będących samą jazdą. Dla przykładu, trucker cztery godziny dojeżdżał samochodem do miejsca odbioru ciężarówki, którą później jechał tylko przez dwie godziny. Szósta godzina pracy upływa zatem po tej drugiej godzinie prowadzenia pojazdu ciężarowego. Kierowca musi zrobić przerwę w pracy i ta przerwa może również być traktowana jako przerwa w jeździe. Jeśli była długa, może być traktowana jako część przerwy w prowadzeniu.