Kary za stosowanie magnesu lub wyłącznika w 2021 roku. Surowe przepisy są już stosowane

8 sierpnia 2021

Od pewnego czasu w Polsce formalnie stosuje się przepis prawny, przewidujący odpowiedzialność karną za ingerencję w działanie urządzenia rejestracyjnego w pojeździe ciężarowym. Jeśli zakłócanie działania tachografów jest powiązane z prawidłowością pomiaru licznika, delikwenci muszą liczyć się z odpowiedzialnością karną. 

Z nowego przepisu już korzystają funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego (ITD). Na jego podstawie kierowcom lub pracodawcom za tzw. jazdę na magnesie lub wyłączniku tachografów grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Jak dotąd za za naruszenia, związane z jazdą na magnesie lub wyłączniku, groziła grzywna o łącznej wartości do 14 tys. zł: 

  • 2 tys. zł dla kierowcy ciężarówki, wystawiany po kontroli na drodze,
  • 2 tys. zł dla osoby zarządzającej transportem w firmie,
  • 10 tys. zł i inne sankcje dla przewoźnika drogowego.

Zmiany wprowadza nowy zapis w Kodeksie Karnym (KK) – artykuł 306a ustawy z 6 czerwca 1997 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1600 i 2077), który mówi, że:

  1. Kto zmienia wskazanie drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingeruje w prawidłowość jego pomiaru, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
  2. Tej samej karze podlega, kto zleca innej osobie wykonanie czynu, o którym mowa w § 1.
  3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu określonego w § 1 lub 2, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Nowelizacja KK polega zatem na tym, że wprowadzono karę za fałszowanie przebiegu pojazdu ciężarowego. Autorzy zmian zwrócili uwagę, że ingerencja w działanie tachografów i wpływanie na stan liczników poprzez podłączenie magnesu do impulsatora lub uruchomienie wyłącznika to nie cofanie liczników czy zatajenie informacji, a fałszowanie całego przebiegu pojazdu, czyli np. również zatrzymywania czy cofania.

Więzienie za magnes lub wyłącznik

Warto zwrócić uwagę na to, że kara więzienia dotyczy osób fizycznych, co oznacza, że odpowiedzialności będą podlegały konkretne osoby, dopuszczające się przestępstwa, a nie przedsiębiorstwo. Przy tym niezależnie od tego, czy “tylko” namawiają do złamania przepisów, czy też faktycznie dopuszczają się łamania prawa.

Dla przykładu, jeśli kierowca dopuści się użycia wyłącznika urządzenia rejestrującego, co spowoduje również zakłócenie pracy drogomierza, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jeśli zrobił to na polecenie pracodawcy, szefowi również grozi taka sama odpowiedzialność, jak kierowcy, którego zachęcił do popełnienia przestępstwa.

Co ciekawe, przestępstwo z art 306a Kodeksu Karnego będzie się przedawniało po 10 latach od dnia jego popełnienia. Przewidziano jednak pewien wyjątek – jeśli w tym czasie przeciwko przestępcom zostanie wszczęte postępowanie karne, sprawa przedawni się dopiero po 20 latach, tak że uniknięcie kary jest praktycznie niemożliwe.

Kary stosowanie magnezu lub wyłącznika w 2021 roku

->  Truckerzy-bohaterzy. To o nich w tym roku mówiono w branży transportowej

Podsumowując, obecnie kara za wykorzystywanie magnesów lub korzystanie z magnesów, jest w Polsce następująca:

  • kara grzywny zgodnie z poprzednio istniejącym taryfikatorem (do 14 tys. zł łącznie),
  • kontrola ITD w firmie transportowej, która może skutkować kolejnymi grzywnami w wysokości 20 tys. zł,
  • możliwość utraty licencji transportowej,
  • możliwość utraty dobrej reputacji przewoźnika,
  • kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat dla osób fizycznych.